Kosowski nie jest już dyrektorem sportowym Rozwoju
Kamil
Kosowski przestał pełnić funkcję dyrektora sportowego Rozwoju
Katowice. Były reprezentant Polski pozostanie jednak w
pierwszoligowym klubie.
Kamil Kosowski zakończył piłkarską karierę w barwach Wisły Kraków w 2013 roku (foto: Ł. Skwiot)
We
wtorkowe popołudnie Rozwój Katowice poinformował, że zarząd
klubu przyjął dymisję Kamila Kosowskiego z funkcji dyrektora
sportowego. Od tej pory 38-latek będzie pełnił rolę doradcy
zarządu do spraw sportowych.
Kosowski
trafił do katowickiego klubu w marcu tego roku.
Dziękujemy
za dotychczasową współpracę i liczymy na dalszą – już w nowej
roli – czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie internetowej
Rozwoju.
Katowicki
zespół jest beniaminkiem rozgrywek pierwszej ligi. Początek sezonu
w wykonaniu Rozwoju nie jest jednak udany: po dziewięciu kolejkach
śląska drużyna ma na koncie zaledwie siedem punktów i zamyka
ligową tabelę.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.