Jakub Kosecki udzielił oficjalnej stronie warszawskiej Legii wywiadu, o którym na pewno będzie głośno. Młody skrzydłowy zdradził w nim m.in., że strasznie wkurzają go bezustanne problemy zdrowotne i – bez zbędnej skromności – że kiedy już wróci, to będzie najlepszym piłkarzem w T-Mobile Ekstraklasie.
– Jestem mega – przepraszam, że tak brzydko powiem – wkur…ny na tę kontuzję. To przecież niezależne ode mnie! – powiedział Kosecki. – Uważam, że jeśli jestem w dobrej formie i w stu procentach przepracuję okres przygotowawczy, to – może ktoś mi odmówi skromności – jestem najlepszym zawodnikiem w Ekstraklasie – dodał.
„Kosa” wyznał także, że to dzięki Legii stał się tak dobrym zawodnikiem. – Zawsze bardzo wierzyłem w swoje umiejętności i możliwości. Potrzebowałem optymalnych warunków do rozwoju i osoby, która mi pomoże. Taką osobą był trener Jan Urban, który pozwolił mi rozwinąć skrzydła.
– (…) Uważam, że w Legii spotkałem najlepszym piłkarzy, na jakich mogłem trafić. Dzięki nim rozwinąłem swoje umiejętności. Gdyby nie ta kontuzja i ból, który sprawił, że nie byłem w stanie wykonywać najprostszych czynności, wydaje mi się, że dziś rozmawialibyśmy w innych humorach – zakończył.
Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach
Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.