Korona Kielce wróciła z dalekiej podróży. Zespół Jose Rojo Martina przegrywał do przerwy z Widzewem Łódź 0:2, ale odrobił straty i mecz zakończył się remisem.
W 11. minucie Eduards Visnakovs wyszedł sam na sam z Wojciechem Małeckim i został sfaulowany przez bramkarza gospodarzy. Sędzia podyktował rzut karny, ale – o dziwo – nie pokazał kartki zawodnikowi Korony. Jedenastkę wykorzystał Mateusz Cetnarski.
Kiedy na zegarze wybiła 30 minuta gry, przyjezdni prowadzili już 2:0. Tym razem do siatki trafił Visnakovs, który został pozostawiony bez opieki w szesnastce kielczan. W pierwszej połowie Korona grała słabo, ale w przerwie hiszpański szkoleniowiec odmienił swoich piłkarzy.
Gospodarze od początku rzucili się do szaleńczego ataku i w 61. minucie Piotr Malarczyk zdobył bramkę kontaktową. Kwadrans później wynik meczu ustalił Maciej Korzym, który wykorzystał dośrodkowanie Kamila Sylwestrzaka.
Legia przegrała po raz pierwszy. To oni są teraz najdłużej niepokonani w PKO BP Ekstraklasie
W niedzielę niepokonana w bieżącym sezonie Legia Warszawa przegrała u siebie 1:2 z Lechem Poznań, przerywając serię meczów bez porażki. W PKO BP Ekstraklasie jest jednak zespół, który obecnie może pochwalić się dwucyfrową liczbą gier, w których wyłącznie wygrywał lub remisował.