Oficjalna strona Manchesteru United poinformowała, iż defensor „Czerwonych Diabłów”, Rio Ferdinand nie zagra przez dwa najbliższe tygodnie. 32-letni zawodnik nabawił się kontuzji łydki w trakcie rozgrzewki przed sobotnim meczem z Wolverhampton Wanderers niespodziewanie przegranym 1:2.
Tym samym Ferdinand nie zagra w środowym towarzyskim spotkaniu Anglii z Danią, opuści także w derby Manchesteru w następny weekend. Będzie natomiast do dyspozycji sir Aleksa Fergusona w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów, które rozegrane zostanie 23 lutego w Marsylii.
– Rio ma problemy z łydką i może nie zagrać nawet przez kilka tygodni – powiedział szkocki menadżer. – Na razie będzie przechodził intensywną rehabilitację i zobaczymy, co będzie.
W poprzednim sezonie Ferdinand również zmagał się z kontuzją pleców, stracił nawet opaskę kapitańską na rzecz Nemanji Vidicia.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.