We wtorek kontrakt Andrzeja Niedzielana z chorzowskim Ruchem został rozwiązany z winy klubu. 35-letni napastnik był odsunięty od drużyny od początku tego sezonu.
Niedzielan miał trenować indywidualnie, co miało go zmusić do rozwiązania kontraktu. Były reprezentant Polski nie dał się jednak złamać i pokornie wykonywał polecenia przełożonych. We wtorek kontrakt zawodnika został rozwiązany z winny klubu, co oznacza, że Ruch musi wypłacić mu wszystkie zaległości.
– Co teraz? Po kilkudziesięciu dniach samotnych treningów dwa razy dziennie na pewno przez dwa-trzy dni odpocznę w domu. Na razie mam dość jeżdżenia na Śląsk – powiedział Niedzielan portalowi SportoweFakty.pl.