Komisja Ligi ukarała Lecha Poznań grzywną w wysokości 20 tysięcy złotych za odpalenie rac przez kibiców w spotkaniu z Jagiellonią.
To i tak bardzo łagodna kara dla Kolejorza, bowiem żaden z kibiców nie dostał zakazu stadionowego oraz nie została zamknięta żadna trybuna na stadionie przy ulicy Bułgarskiej.
To jednak nie koniec sankcji, jakie mogą zostać nałożone na poznański klub. Lech czeka na decyzję wojewody wielkopolskiego, do którego policja złożyła wniosek o zamknięcie całego stadionu.