Mimo że Lech Poznań przegrał na wyjeździe z Nomme Kalju 0:1 w pierwszym meczu II rundy eliminacji Ligi Europy, nikt w drużynie wicemistrzów Polski nie bierze pod uwagę, że Estończycy mogą wygrać tę rywalizację. Tym bardziej, że piłkarze Kolejorza w 1. kolejce T-Mobile Ekstraklasy rozgromili Piasta Gliwice (4:0).
– Cieszymy się z wygranej z Piastem, ale teraz czeka nas dużo ważniejsze zadanie – czwartkowy mecz w Lidze Europy. Miejmy nadzieję, że wynik z Piastem popchnie nas do jeszcze lepszej gry – mówił Maciej Wilszu, po którego błędzie Lech stracił bramkę w pierwszym spotkaniu w Estonii.
Starcie z Piastem przy Bułgarskiej rozegrano przy pustych trybunach. To pokłosie decyzji wojewody wielkopolskiego, który zamknął stadion za odpalenie przez kibiców rac jeszcze w zeszłym sezonie. – Szkoda, że nasi fani nie mogli zobaczyć tak okazałego zwycięstwa na stadionie. Najważniejsze jednak, że wygraliśmy i nabraliśmy pewności przed czwartkową konfrontacją – ocenił Jasmin Burić.
Sympatycy poznańskiego zespołu szczególnie liczą na dobrą grę Vojo Ubiparipa, który w 1. kolejce ekstraklasy popisał się hat-trickiem. – Cieszę się, że udało mi się w pełni wyleczyć uraz. Myślę, że z Piastem zagrałem dobrze, udało mi się zdobyć trzy bramki. Dzięki Bogu jestem już zdrowy i mam nadzieję, że to pozwoli mi na lepszą grę – powiedział Serb.
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.