Wszystko wskazuje na to, że Loris Karius nie zostanie wykupiony przez Besiktas Stambuł. Niemiecki bramkarz od dłuższego czasu znajduje się na cenzurowanym i już niedługo będzie musiał sobie szukać nowego klubu.
Loris Karius nie może odbudować swojej kariery (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że jeszcze nie tak dawno Karius wywalczył wraz z kolegami z Liverpoolu awans do finału Ligi Mistrzów. Po meczu z Realem Madryt, w którym popełni dwa katastrofalne błędy, na Anfield postawiono na nim krzyżyk i wypożyczono go do Besiktasu, gdzie jednak również nie wiedzie mu się najlepiej.
Tylko w tym sezonie Karius nie zdołał zachować w czystego konta od listopada, a podczas dwumeczu z Erzurumspoem w Pucharze Turcji wpuścił łącznie sześć goli, walnie przyczyniając się do odpadnięcia swojego zespołu z rozgrywek.
„Fotospor” donosi, że w Stambule mają już serdecznie dość słabej formy bramkarza, na którą – jak wynika z ostatnich informacji – może wpływać jego rozstanie z Sophią Thomallą. Od tego czasu Karius coraz więcej czasu spędza w stołecznych klubach, co nie stanowi wzoru dobrze prowadzącego się piłkarza.
26-latek jest wypożyczony do Besiktasu do końca sezonu i już dziś wiadomo, że klub nie będzie się starał o jego wykupienie. To z kolei oznacza, ze Niemiec wróci w lecie na Anfield, gdzie będzie miał ważny kontrakt jeszcze przez jeden sezon. Wszystko jednak wskazuje na to, że w Liverpoolu nie będzie miał czego szukać i już dziś powinien rozglądać się za nowym pracodawcą.
Na wszystkich frontach Karius wystąpił podczas bieżącej kampanii w 26 spotkaniach. W tym czasie wpuścił aż 41 goli i zachował zaledwie sześć czystych kont.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.