W obecnym świecie media społecznościowe odgrywają kolosalne znaczenie i każdy ruch poczyniony na Twitterze, Instagramie czy Facebooku wiele waży, szczególnie w przypadku największych gwiazd. Po sobotnim meczu ligowym Neymar polubił jeden z wpisów, który krytykował PSG
PSG w 2. kolejce ligowej pokonało Montpellier aż 5:2. Pomijając wynik i samo zwycięstwo Paryżan, jednym z głośniejszych akcentów tego spotkania jest niewykorzystany rzut karny przez Mbappe w drugiej połowie. Jeszcze przed przerwą Paryżanie znów mieli jedenastkę i tym razem do piłki podszedł Neymar i Brazylijczyk pewnie wykorzystał swoją szansę.
Nie byłoby w tym nic dziwnego i zaskakującego, jednak po meczu oliwy do ognia dolał wyżej wspomniany Neymar. Piłkarz na Twitterze polubił wpis jednego z kibiców, który atakował Paryżan i wytykał rolę Mbappe w zespole PSG.
– To już oficjalnie. Mbappe wykonuje rzuty karne w PSG. Najwyraźniej jest to kwestia kontraktowa, ponieważ w żadnym klubie na świecie, który ma Neymara, nie byłby pierwszym strzelcem karnych. Wygląda na to, że z powodu nowego kontraktu Mbappe jest właścicielem PSG! – tak brzmi wpis użytkownika „Neymargiabr”, pod którym Neymar zostawił polubienie.
Incydent wydaje się błahostką i bardzo możliwe, że tak właśnie jest, jednak warto pamiętać, że w obecnym świecie social media odgrywają bardzo znaczącą rolę. Każdy ruch piłkarzy na platformach społecznościowych jest kontrolowany. W środowisku zaczęło huczeć o możliwym konflikcie w szatni Paryżan i teorii, że niektórym zawodnikom nie odpowiada rola Mbappe, którego zdanie ma ważyć znacznie więcej niż pozostałych.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.