Liverpool pokonał wczoraj przed własną publicznością Villarreal 3:0 i pewnie awansował do finału Ligi Europy. The Reds pokazali bardzo dobry futbol, z czego cieszył się Juergen Klopp. – Oglądanie tego meczu to było coś bardzo miłego – powiedział.
– Trudno jest znaleźć słowa do opisania naszego występu. Nie chodzi nawet o samo spotkanie, ale o wszystko to, co wydarzyło się, kiedy dojechaliśmy na stadion – komplementował Niemiec. Oczywiście chodzi o zachowanie kibiców, którzy wspierali drużynę od samego przejazdu przez miasto aż do dotarcia pod Anfield Road.
Menedżer krótko podsumował obecny sezon Liverpoolu w Europie. – Gdy obejmowałem Liverpool nie szło nam zbyt dobrze w Lidze Europy. Byliśmy w trudnej grupie, ale udało się awansować. Rozgrywaliśmy wiele innych spotkań i to było naszym problemem. Udowodniliśmy jednak, że stać nas na wiele. Teraz przed nami jest wielka szansa. Chcemy ją wykorzystać – dodał Klopp.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.