Juergen Klopp doskonale zdaje sobie sprawę z wagi wieczornego spotkania z Sevillą w finale Ligi Europy. Jego Liverpool może nie tylko sięgnąć po trofeum, ale przede wszystkim zapewnić sobie udział w kolejnej edycji Champions League.
Juergen Klopp chce przełamać kiepską serię w meczach finałowych (foto: Ł.Skwiot)
Niemiecki szkoleniowiec nie ma jednak w ostatnich latach szczęścia do meczów finałowych. W czterech ostatnich spotkaniach o trofeum, jego drużyny musiały uznawać wyższość rywali (raz Liverpool i trzy razy Borussia Dortmund). Klopp pamięta te mecze i zamierza się w końcu przełamać.
– Nie jestem rozczarowany moim dotychczasowym bilansem meczów finałowych. Oczywiście, ten mógłby być znaczenie lepszy, ale jest jak jest. Finał to tylko jeden mecz i po ostatnim gwizdku wszystko się kończy. Nie ma już szans na odrobienie strat, tak jak w rozgrywkach ligowych – powiedział.
– Nigdy nie byłem szczęśliwy po przegranym finale, ale przyznam szczerze, że nie rozpamiętywałem tych porażek zbyt długo. Chociaż muszą przyznać, że mam w domu trochę zbyt dużo tych srebrnych medali. Z drugiej jednak strony, lepsze to niż nic – zakończył.
W obecnym sezonie Klopp poprowadził już Liverpool do finału Pucharu Ligi Angielskiej. Tam The Reds musieli jednak uznać wyższość Manchesteru City, przegrywając po serii rzutów karnych.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.