– W drugiej połowie troszeczkę sił zabrakło, byliśmy cofnięci do obrony. Chwała jednak za to, że z konsekwencją dowieźliśmy wynik do końca – podsumował występ reprezentacji Polski w towarzyskim meczu z Mołdawią (1:0), Marcin Kikut.
Polacy wynik ustalili już w pierwszej połowie, a gol Dawida Plizgi padł po kuriozalnym błędzie golkipera reprezentacji Mołdawii. Kikut na murawie spędził pełne 90 minut. – Miałem przede wszystkim uzupełniać środek, dużo pomagać w defensywie ale także uczestniczyć w akcjach zaczepnych, to się starałem robić – stwierdził Kikut dodając, że lepiej czuje się na obronie, niż w środkowej strefie. – Cieszy mnie jednak to, że zostałem na boisku do końca, grając na jednej i drugiej pozycji.
Na pytanie o swoją przyszłość w kadrze Kikut odpowiedział: – Poczekamy, zobaczymy, ciężko powiedzieć. Na pewno jesteśmy drugą reprezentacją, kilku chłopaków na pewno marzy, aby wskoczyć do pierwszego garnituru, ale jest ostra rywalizacja, będzie ciężko, musimy poczekać na następne powołania – podsumował Kikut.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.