Kamil Kiereś tryskał po spotkaniu z Legią Warszawa dobrym humorem. Nie mogło być jednak inaczej, skoro jego GKS Bełchatów wygrał przy Łazienkowskiej (1:0). – W środę obchodziłem 40. urodziny i jeśli wygrana to prezent od zawodników, to bardzo im dziękuję za taką jakość w tym spotkaniu, za trzy punkty – wyznał. Berg: Nie zamierzamy płakać – KLIKNIJ!
– Wiedzieliśmy, że nie będziemy faworytem, wiedzieliśmy, że Legia będzie dominować w posiadaniu piłki, ale mieliśmy plan jak realizować naszą grę w defensywie i co robić w momentach gdy odzyskiwaliśmy piłkę. Były takie momenty, że dłużej przy tej piłce się utrzymywaliśmy. Generalnie gra defensywna była kluczem, a Legia nie stworzyła czystej, stuprocentowej sytuacji i mamy te trzy punkty – kontynuował szkoleniowiec beniaminka.
Kiereś nie zamierza po wygranej z Legią popadać w hurraoptymizm i dobrze wie, że przed jego piłkarzami jeszcze wiele pracy.
– Zagraliśmy na zero z tyłu, Błażej Telichowski nie popełnił jakiegoś rażącego błędu, a Bartek Ślusarski strzelił bramkę i jest to wykładnik, że już w pierwszym spotkaniu transfery dają pozytywny sygnał, ale poczekajmy z oceną na sezon – zakończył.
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.