Łukasz Piszczek z powodu kontuzji nie dokończył piątkowego meczu z Niemcami. Prawy obrońca reprezentacji Polski nabawił się urazu mięśnia przywodziciela, jednak problem – tak się przynajmniej wydaje – nie jest poważny, a zainteresowany uważa, że niedługo wróci do gry.
Łukasz Piszczek liczy na, to że jego uraz jest mniej poważny (foto: Ł.Skwiot)
– Już na początku meczu czułem, że mój przywodziciel jest coraz bardziej napięty i w przeciągu całej pierwszej połowy uraz się tylko pogłębił – powiedział Piszczek.
Na szczęście kontuzja nie jest tak poważna, jak pierwotnie diagnozowano. – Pozytyw jest taki, że to nie było jakieś ukłucie, tylko stopniowo pogłębiająca się sprawa, dlatego mam nadzieję, że moja przerwa potrawa kilka dni, a nie kilka tygodni – dodał.
Wiadomo już, że Piszczek nie zagra przeciwko Gibraltarowi, a jego miejsce na prawej stronie zajmie Paweł Olkowski.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.