JakubBłaszczykowski rozegrał wczoraj 98. spotkanie w reprezentacji Polski. Piłkarz Wolfsburga zbliżył się do GrzegorzaLaty i MichałaŻewłakowa, którzy kolejno mają 100. i 102. występy w biało-czerwonych barwach.
Pomocnik Wilków rozegrał wczoraj całe spotkanie. Był to jego 47. występ od pierwszej do ostatniej minuty. Kuba w sumie wystąpił przez 7299 minuty w narodowych barwach. Pod tym względem wyprzedzają go nie tylko Lato (8582 min) i Żewłakow (7667 min), ale również WładysławŻmuda (8038) i KazimierzDeyna (7901). Wczoraj Błaszczykowski przeskoczył w tej klasyfikacji JackaBąka, który rozegrał do tej pory 7236 minut.
Jeśli Kuba wystąpi w czterech najbliższych spotkaniach (mecz towarzyski z Litwą + 3 spotkania w fazie grupowej MŚ) wówczas zrówna się z Żewłakowem pod względem występów. Jeśli biało-czerwoni wyjdą z grupy i trener AdamNawałka znowu postawi na skrzydłowego, wtedy będzie już samodzielnym liderem tej klasyfikacji.
Licznik goli prawego pomocnika reprezentacji Polski cały czas wskazuje 19 trafień. W tej klasyfikacji piłkarz zajmuje 12. miejsce do spółki z RomanemKoseckim. Do pierwszej dziesiątki brakuje mu zaledwie jednej bramki. Wtedy zrówna się z DariuszemDziekanowskim i EuzebiuszemSmolarkiem.
– Nie chcę nikomu nic pokazywać. Ja jestem jedyną osobą, której chciałbym coś udowodnić. Cieszę się, że zagrałem dziś dobre spotkanie, ale na głębszą analizę czy ocenianie swojej osoby nigdy się nie siliłem. Pracowałem i pracuję na to, żeby być w najlepszej dyspozycji fizycznej – powiedział pomocnik po spotkaniu.
Błaszczykowski był wczoraj jednym z najlepszych zawodników w polskiej drużynie. Prawy skrzydłowy prezentował się bardzo dobrze, walczył, zanotował kilka ważnych odbiorów i dokładnych dośrodkowań.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.