Gorąco robi się w Manchesterze. Kibice miejscowego City mają już powyżej uszu byłego kapitana swojego zespołu, Carlosa Teveza. Swoją niechęć do niego wyrazili poprzez spalenie kukły z jego podobizną i ubraną w jego koszulkę. Sprawą ma zająć się policja.
Tevez od dłuższego czasu znajdował się na cenzurowanym. Po zakończeniu ubiegłego sezonu, zarabiający krocie piłkarz oświadczył, że nie czuje się szczęśliwy w Manchesterze i chciałby wrócić do rodzinnej Argentyny. Nie znalazł się jednak kupiec skłonny do wyłożenie 40 milionów funtów i Tevez ostatecznie pozostał na Etihad Stadium.
Jako, że napastnik nie przepracował z kolegami ani jednego dnia okresu przygotowawczego, to w pierwszych meczach nowego sezonu musiał godzić się z rolą rezerwowego. Taka sytuacja nie bardzo mu się spodobała, czemu upust dał w trakcie spotkania z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów, kiedy odmówił wejścia na boisko.
Zachowanie Teveza doprowadziło do wściekłości Roberto Manciniego, menedżera Manchesteru. Na jego wniosek klub zawiesił niesfornego zawodnika i odebrał mu koszulkę z numerem 32. Wszystko wskazuje na to, że w ekipie „Obywateli” nie ma już miejsca dla Argentyńczyka i można się spodziewać jego sprzedania w trakcie zimowej przerwy transferowej.
Manchester United szuka nowego trenera. Dwóch faworytów do zastąpienia Carricka
Nowy trener Manchesteru United może zostać wybrany już w najbliższych dniach. Michael Carrick jest coraz bliżej utraty pracy po kolejnej kompromitującej porażce Czerwonych Diabłów. W niedzielę jego drużyna przegrała na Old Trafford z Bournemouth aż 0:3, przedłużając fatalną serię do ośmiu spotkań bez zwycięstwa. Jak informuje Sky Sports, władze klubu coraz poważniej rozważają zmianę szkoleniowca.