Kibice FC Porto mogą odetchnąć z ulgą. Nowe wieści ws. stanu zdrowia Jana Bednarka
Jan Bednarek nabawił się urazu w pierwszej połowie wygranego przez FC Porto meczu o Superpuchar Portugalii z Uniao Torreense. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że nie jest on poważny.
Stan nawierzchni na stadionie w Coimbrze pozostawiał wiele do życzenia. Bednarek po końcowym gwizdku arbitra skrytykował warunki, w jakich rozegrano spotkanie.
– Murawa jest taka sama dla obu drużyn, ale w tak wspaniałym kraju, który chce rozwijać swoją ligę i przyciągać więcej ludzi na stadiony, zasługiwaliśmy na lepsze warunki. To po prostu nie jest wystarczający standard i musimy wymagać więcej – mówił polski obrońca.
Beznadziejne boisko sprawiło, że 75-krotny reprezentant Polski nabawił się kontuzji. W przerwie został zmieniony przez AlanaVarelę, a drugą połowę oglądał z lodowym opatrunkiem na prawym kolanie.
Wiadomo już, że absencja 30-latka nie potrwa na szczęście zbyt długo. Jak donosi portal „Meczyki.pl”, Bednarek nabawił się naciągnięcia więzadła pobocznego w prawym kolanie. Nie jest to kontuzja, która wyeliminuje fo z gry w najbliższym czasie. Jeśli nie wystąpią żadne komplikacje, reprezentant Polski powinien wrócić do treningów w czwartek i być do dyspozycji trenera na niedzielny mecz ligowy z FC Alverca. (FT)
Kibice FC Porto mogą odetchnąć z ulgą. Nowe wieści ws. stanu zdrowia Jana Bednarka
Jan Bednarek nabawił się urazu w pierwszej połowie wygranego przez FC Porto meczu o Superpuchar Portugalii z Uniao Torreense. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że nie jest on poważny.