Karny w kosmos i zmarnowane okazje. Hit Serie A do zapomnienia
Kibice czekali na hit, a dostali kit. Juventus i Milan zafundowali na Allianz Stadium bezbramkowe widowisko pełne nieskuteczności i zmarnowanych szans.
Niedzielne zmagania w Serie A zakończyły się hitowym starciem pomiędzy Juventusem a Milanem. Kibice ostrzyli sobie zęby na to widowisko, ale po końcowym gwizdku mogli jedynie zgrzytać z rozczarowania – zamiast hitu otrzymali mecz pełen frustracji.
Brak skuteczności i ogrom zmarnowanych okazji całkowicie przyćmiły oczekiwania wobec tego spotkania na Allianz Stadium. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, choć nie brakowało emocji. Pulisic fatalnie przestrzelił rzut karny, posyłając piłkę daleko obok bramki, a po drugiej stronie boiska Gatti nie zdołał pokonać Mike’a Maignana, który popisał się fantastyczną interwencją z bliskiej odległości.
Trudno wskazać bohatera tego spotkania – jedni i drudzy mieli swoje momenty, ale brakowało im wykończenia i pomysłu w ofensywie. W efekcie Milan uda się na przerwę reprezentacyjną z trzeciego miejsca w tabeli, a Juventus z piątego, choć różnice punktowe w czołówce wciąż pozostają minimalne.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.