Komisja Ligi złagodziła nieco karę karę Frana Tudora. Gracz Rakowa Częstochowa w meczu przeciwko Warcie Poznań uderzył łokciem przeciwnika.
Fran Tudor został wcześniej zawieszony na trzy mecze. Podczas niedawnego meczu z Wartą Poznań, zawodnikowi Rakowa wyraźnie puściły nerwy. Tudor perfidnie uderzył łokciem jednego z zawodników Warty i otrzymał za swoje zachowanie czerwoną kartkę.
Już po meczu było wiadome, że Komisja Ligi przyjrzy się dokładniej temu incydentowi i Chorwatowi groziło dłuższe zawieszenie. Ostatecznie zawodnik otrzymał banicję na 3 spotkania. Decyzja spotkała się z mocną dezaprobatą w środowisku. Wiele osób uważało, że Tudor za swój występek powinien być surowiej ukarany.
Teraz okazuje się, że nieco złagodzono karę. Komisja Ligi ogłosiła, że zawieszenie zawodnika skrócono z trzech meczów do dwóch. Ponadto jedno spotkanie będzie w zawieszeniu na 6 miesięcy.
Gracz Rakowa będzie musiał zapłacić wcześniej wymierzoną grzywnę w wysokości 7 tysięcy złotych.
– Rozpatrzono wniosek zawodnika Rakowa Częstochowa Frana Tudora o zawieszenie kary za samoistną czerwoną kartkę w meczu Warta Poznań – Raków Częstochowa w 18. kolejce. Zawodnikowi zawieszono jeden mecz kary na okres sześciu miesięcy. Zawodnik odbył karę dwóch meczów, nie odwoływał się od otrzymanej kary finansowej w wysokości siedmiu tysięcy złotych i uiścił ją już w całości – czytamy w oficjalnym komunikacie Komisja Ligi.
Borja Sainz mógł grać w Ekstraklasie? „Wszystko było uzgodnione”
Obecnie zawodnik FC Porto, ale gdyby Kosta Runjaić wyraził zgodę na jego przenosiny do Legii, kto wie, jak wyglądałaby jego kariera. O fiasku tego transferu opowiedział Jacek Zieliński.
Bramkarz Wisły kandydatem do seniorskiej reprezentacji? „Kwestia dni”
Zdaniem Arkadiusza Onyszki Marcel Łubik ma wszystko, aby za chwilę stać się golkiperem pierwszej reprezentacji Polski. Wypożyczony do Wisły bramkarz spisuje się na razie bardzo dobrze.
Marcel Reguła jednak trafi do Borussii? Dyrektor sportowy BVB komentuje
Gwiazda Zagłębia Lubin jest wciąż obserwowana przez kluby z europejskiego TOP 5. W ostatnich dniach mówiło się nawet, że Borussia będzie chciała zimą wrócić po świeżo upieczonego reprezentanta Polski.