Tylko trzech reprezentantów występujących na co dzień w klubie PKO Bank Polski Ekstraklasy znalazło się ostatecznym gronie powołanych na mistrzostwa świata w Katarze. Tak mało przedstawicieli polskiej ligi w kadrze „Biało-Czerwonych” na wielkim turnieju jeszcze nie było.
Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Michał Skóraś (Lech Poznań). Dla innych Polaków występujących na co dzień w ekstraklasowych klubach selekcjoner nie znalazł miejsca na liście ostatecznie powołanych na mundial w Katarze.
To bezprecedensowa sytuacja. Liczby nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Aż tak skromnego grona przedstawicieli polskiej ligi w kadrze „Biało-Czerwonych” na wielkim turnieju jeszcze nigdy w historii nie było.
Najwięcej ekstraklasowiczów grało w koszulce z orzełkiem na piersi w czasach PRL. Ówczesne władze komunistyczne utrudniały bowiem piłkarzom wyjazdy do zagranicznych klubów. Niepobitym jak dotąd rekordem jest kadra na mistrzostwa świata w 1974 roku, kiedy to selekcjoner Kazimierz Górski wszystkich 22 reprezentantów powołał z polskich zespołów, a nasza reprezentacja sięgnęła po brązowy medal.
***
LICZBA POLAKÓW GRAJĄCYCH W EKSTRAKLASIE NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA LUB EUROPY:
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.