Gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Bartłomiej Pawłowski? Niewykluczone, że w gdańskiej Lechii. Zainteresowanie młodym pomocnikiem potwierdził dyrektor sportowy biało-zielonych, Andrzej Juskowiak.
Czy Lechia rozbije bank dla Bartłomieja Pawłowskiego?
– To nie jest tak, że on zajmuje pierwsze miejsce na naszej liście życzeń. Owszem, szukamy skrzydłowego i jednym z tych piłkarzy, których widzielibyśmy w tej roli jest Bartek, ale na pewno nie za wszelką cenę – wyznał „Jusko” podczas rozmowy z serwisem transfering.pl.
Przypomnijmy, że Pawłowski spędził poprzedni sezon na wypożyczeniu do Malagi. Hiszpanie mogli skorzystać z opcji transferu definitywnego, ale się na to nie zdecydowali. Umowa młodego reprezentanta Polski z Widzewem obowiązuje do końca czerwca 2015 roku, a to oznacza, że najbliższe lato będzie ostatnią okazją do sprzedania go z zyskiem.
Nieoficjalnie mówi się o tym, że łodzianie oczekują za Pawłowskiego około 400 tysięcy euro.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.