Jose Mourinho po raz kolejny udowodnił, że jest menedżerem z absolutnie najwyższej półki. Jego Manchester United awansował w czwartkowy wieczór do najlepszej „czwórki” Ligi Europy i jest to już piąty zespół Portugalczyka, któremu udało się dotrzeć do granicy półfinału europejskich pucharów.
Jose Mourinho po raz kolejny w półfinale europejskich pucharów (fot. Łukasz Skwiot)
„Czerwone Diabły” potrzebowały dogrywki, by rozstrzygnąć losy rywalizacji z Anderlechtem Bruksela, jednak ostatecznie udało im się pokonać rywala i wywalczyć przepustki do półfinału Ligi Europy. Jeśli spojrzeć na CV Mourinho, to w każdym poprzednim miejscu pracy udawało mu się osiągnąć półfinał na arenie międzynarodowej.
Wcześniej dokonał tego z FC Porto (2), Chelsea (3), Interem Mediolan (1) i Realem Madryt (1). W większości tych przypadków chodziło jednak o półfinały Champions League. Po raz ostatni w 1/2 finału Ligi Europy (wtedy jeszcze Pucharu UEFA) Mourinho prowadził swój zespół w sezonie 2002-03, kiedy to ostatecznie jego Porto zwyciężyło w całych rozgrywkach.
Sam zainteresowany nie ukrywa, że wygrana w Lidze Europy jest szczególnie ważna dla jego zespołu. Triumfator rozgrywek ma bowiem zagwarantowane miejsce w następnej edycji Ligi Mistrzów, a o jego wywalczenie przez Premier League Manchesterowi byłoby szalenie ciężko.
– To było trudne spotkanie – powiedział Mourinho po ostatnim gwizdku meczu z Anderlechtem. – Rywale długo mieli kontrolę nad tym co dzieje się na boisku, jednak wszystko się zmieniło po tym jak wprowadziliśmy na boisko kolejnego pomocnika – dodał.
Jose Mourinho has qualified from every European quarter-final he has managed:
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.