PRZEGLĄD PRASY. Na łamach dziennika Fakt Tomasz Jodłowiec mówi o dobrym sezonie w Legii i o transferowych zawirowaniach wokół jego osoby – między innymi o ofercie transferu z Trabzonsporu, który został ostatecznie zablokowany przez Bogusława Leśnodorskiego.
– To nie była pierwsza oferta z zagranicy. Sześć lat temu chciało mnie Napoli, ale wtedy sam z niej zrezygnowałem. Słyszałem, że niektórzy nazywali mnie tchórzem. Ja tak nie uważam. Po prostu nie byłem gotowy mentalnie na wyjazd. Nigdy nie żałowałem swojej decyzji – wspomina Jodłowiec.
– Teraz niczego się nie bałem, ale pierwszeństwo miał Dominik Furman, który odszedł do Tuluzy. W Legii czuję się znakomicie, to europejski klub. Mógłbym tu zakończyć karierę, ale pod warunkiem, że awansujemy do Ligi Mistrzów – dodaje pomocnik Legii.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.