Drazik (GKS Jastrzębie) – przy bramce Zagłębia II nie miał nic do powiedzenia. W pozostałych sytuacjach spisał się bez zarzutu.
Remisz (Świt) – grał twardo i skutecznie. Ofensywa Resovii nie potrafiła znaleźć sposobu na kierowanego przez nią defensywy.
Gajgier (Pogoń) – nominowany po raz drugi z rzędu. Mocny punkt obrony lidera II ligi.
Tarasovs (Hutnik) – ostoja krakowskiej defensywy. Łotysz dał się we znaki napastnikom elbląskiej Olimpii.
Apolinarski (Pogoń) – bohater meczu w Kaliszu. Strzelił bramkę i zanotował asystę.
Łysiak (Wieczysta) – w kadrze krakowskich bogaczy są głośniejsze nazwiska, ale rola środkowego pomocnika jest kluczowa. Z Zagłębiem strzelił gola na 2:1, który przechylił szalę na korzyść Wieczystej.
Roman (Wieczysta) – Hiszpański korzysta w II lidze ze swoich licznych atutów, na czele ze smykałką do gry kombinacyjnej.
Misak (Hutnik) – miał udział przy obu trafieniach drużyny z Suchych Stawów w minionej kolejce.
Michał Bednarski I (GKS Jastrzębie) – ustrzelił dublet w meczu z rezerwami Miedziowych.
Świderski (Rekord) – najlepszy strzelec ligi powiększył swój dorobek w spotkaniu ze Skrą.
Lisandro Semedo (Wieczysta) – bohater kolejki. Był nie do zatrzymania dla defensorów Zagłębia.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.