Legia Warszawa dopina pierwszy zimowy transfer. Ryoya Morishita, bo o nim właśnie mowa, podpisze kontrakt ze stołecznym klubem po przejściu testów medycznych. Japończyk zostanie wypożyczony z opcją pierwokupu.
Występujący na pozycji głównie na pozycji prawego wahadłowego Ryoya Morishita w ostatnich latach był zawodnikiem Nagoyi Grampus, z którą zajął szóste miejsce w sezonie 2023, notując bilans czterech bramek i czterech asyst w 33 meczach. W reprezentacji Japonii zadebiutował w czerwcu tego roku w meczu przeciw Salwadorowi. Jest również powołany na najbliższe zgrupowanie kadry.
Łącznie w japońskiej lidze zawodnik wystąpił w 120 spotkaniach, zdobywając osiem bramek. Wraz z Nagoyą Morishita zdobył Puchar J-League w 2021 roku. Japończyk ma za sobą również występy w azjatyckiej Lidze Mistrzów. Wcześniej reprezentował kluby Sagan Tosu (w jego barwach zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej), Meiji Uni i Jubilo Iwata.
– Szukaliśmy zawodnika, który rozszerzy wariantowość wyboru w pierwszej, a zwłaszcza w drugiej linii. Ryoya da nam możliwości na trzech pozycjach: prawym i lewym wahadle oraz „dziesiątce”. Azjatyckich piłkarzy z tego regionu wyróżnia pracowitość, szybkość, dyscyplina taktyczna i drybling. Japoński rynek obserwowaliśmy od półtora roku i może się okazać, że transfer będzie przełomem w kwestii pozyskiwania zawodników z tego kraju. Cieszę się, że jest przeprowadzany tak szybko, tuż po zakończeniu rundy. Będziemy bardzo zdeterminowani, żeby wiosną poprawić naszą pozycję w lidze i kontynuować dobre występy na arenie międzynarodowej, gdzie awansowaliśmy do fazy pucharowej po siedmiu latach – mówi dyrektor sportowy Legii Warszawa Jacek Zieliński.
Legia Warszawa i Nagoya Grambus osiągnęły podstawowe porozumienie w kwestii wypożyczenia Morishity. W Nowym Roku pomocnik odbędzie standardowe testy medyczne, po których przejściu podpisze kontrakt.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.
Królewski ponownie zabrał głos ws. meczu z Legią. „Nie spodziewamy się reakcji”
Choć do spotkania przy Łazienkowskiej zostało jeszcze nieco ponad tydzień, w mediach atmosfera już jest gorąca po decyzji o zamknięciu sektora gości na stadionie Legii. Jarosław Królewski zarekomendował, aby oficjalne delegacje Wisły nie wybierały się do Warszawy.
Adrian Siemieniec zabrał głos po karze. „Przyjmuję ją z pokorą”
Adrian Siemieniec poznał karę za swoje zachowanie z poprzedniego sezonu. Komisja Ligi zdecydowała o grzywnie oraz zawieszeniu trenera Jagiellonii Białystok.