W drugiej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy Legia Warszawa zagra ze zwycięzcą z pary Metalurgs Lipawa (Łotwa)/SP La Fiorita (San Marino). Jan Urban jest zadowolony z poniedziałkowego losowania.
– Nie znam potencjału La Fiority ani Metalurga Ljepawa. W najbliższych dniach przyjrzymy się, kto występuje w tych drużynach. Chcemy odpowiednio się przygotować do tych spotkań. Cieszę się, że na tym etapie uniknęliśmy dalekich wyjazdów. Moim zdaniem prawdopodobnie zagramy z Łotyszami, którzy wydają się być faworytami w I rundzie eliminacyjnej – powiedział Urban.
Obecnie Legia Warszawa przebywa na zgrupowaniu w Austrii. – Za nami pierwszy dzień zgrupowania. Do drużyny dołączył Marko Suler. Słoweniec trenował z nami pierwszy raz. Boiska są miękkie, ponieważ nasiąknęły wodą. Dzisiaj przyjechaliśmy, dlatego musimy jeszcze dobrze poznać hotel – zakończył szkoleniowec stołecznej drużyny.
Sunderland nie lekceważy Lecha. „Mogą nam sprawić wiele trudności”
Mimo nieudanego początku zmagań w ramach Ligi Europy w wykonaniu Lecha Poznań, jego kolejny przeciwnik, Sunderland, go nie lekceważy. Udowodniła to konferencja prasowa.
Jagiellonia z niecodziennym wsparciem. Wiemy, kto pojawi się na meczu
Prezydent Karol Nawrocki ma z trybun obejrzeć czwartkowy mecz Ligi Europy w Białymstoku. Ma to być jeden z elementów prezydenckiego kalendarza wizyty w województwie podlaskim.