Raków Częstochowa rozegra dzisiaj jedno z najważniejszych spotkań w historii klubu. Wicemistrzowie Polski podejmą na własnym boisku Slavię Praga, a stawką tego dwumeczu jest awans do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy.
Wczoraj Raków zgłosił do europejskich rozgrywek Vladana Kovacevicia. Bośniak wznowił treningi, jest już do dyspozycji trenera i tylko od Papszuna zależy, czy postawi na niego, czy na Kacpra Trelowskiego. Młodzian był w niezłej formie, choć w starciu z Jagiellonią Białystok popełnił błąd przy golu na 2:1. My stawiamy na powrót Kovacevicia.
Zestawienie defensywy nie powinno być niespodzianką. Tercet środkowych obrońców zapewne stworzą: Efstratios Svarnas, Zoran Arsenić oraz Milan Rundić. Jedynie przy nazwisku tego pierwszego można postawić znak zapytania, ponieważ rywalizuje on o miejsce w składzie z Bogdanem Racovitanem. Rumun jednak na razie gra więcej w lidze i dzisiaj nie zanosi się na zmianę.
Na wahadłach pewniakami są Fran Tudor oraz Patryk Kun. Rolę defensywnych pomocników będą pełnić Giannis Papanikolaou oraz Walerian Gwilia. Gruzin skorzystał na kontuzji Bena Ledermana, który prawdopodobnie zakończył rundę jesienną z powodu kontuzji. Były piłkarz Legii i Górnika w razie konieczności może być zastąpiony przez Bartosza Nowaka, ale nowy piłkarz wicemistrzów Polski na razie jest zmiennikiem, a kiedy wchodzi, to na pozycję ofensywnego pomocnika.
Dzisiaj jego szanse na występ od pierwszej minuty nie są zbyt duże. Ivi Lopez ma niepodważalną pozycję w ekipie Rakowa, a Mateusz Wdowiak w kluczowych meczach nie zawodzi. To oni będą dzisiaj na pozycji numer dziesięć. Przed nimi wyjdzie Vladislavs Gutkovskis.
Włoskie media chwalą Polaków. Zebrali komplementy za mecz w Lidze Konferencji
Atalanta Bergamo odniosła pewne zwycięstwo nad Pafos. W obu drużynach wystąpił Polak. Zarówno Nicola Zalewski, jak i Radosław Majecki mogli zaliczyć swoje występy do udanych.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.