Jak wygląda sytuacja w grupie Legii Warszawa po czwartkowych meczach czwartej kolejki Ligi Europy?
Legia w tym momencie zajmuje drugie miejsce w grupie (fot. Piotr Kucza)
W czwartkowy wieczór została rozegrana czwarta kolejka w rozgrywkach Ligi Europy. W niej Legia poniosła drugą porażkę z Napoli. Mistrzowie Polski niespodziewanie prowadzili 1:0, jednak w drugiej połowie ekipa z Neapolu odwróciła losy rywalizacji i wygrała wysoko 4:1.
W drugim z czwartkowych meczów w grupie z udziałem Legii. Leicester podejmowała Spartaka Moskwa. Spotkanie to zakończyło się remisem 1:1.
W związku z powyższym po czterech seriach gier liderem grupy C z siedmioma punktami jest Napoli. Legia spadła na drugie miejsce, a na swoim koncie ma sześć oczek. Trzecie z pięcioma punktami jest Leicester, a stawkę z czterema punktami zamyka Spartak.
W grupie możliwe więc są nadal wszystkie scenariusze. Przed Legią jeszcze dwa spotkania. W piątej kolejce warszawski klub zagra na wyjeździe Leicester, a na zakończenie zmagań podejmie Spartaka.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.