Włosi nie mieli żadnych problemów ze swoim rywalem. Podopieczni Roberto Manciniego urządzili sobie spacerem w starciu z Mołdawią i pokonali znacznie niżej notowanego rywala aż 6:0.
Reprezentanci Italii przesądzili spotkanie już w pierwszej połowie. Do siatki trafiali Bryan Cristante, Francesco Caputo i dwukrotnie Stephan El Shaarawy. Samobójcze trafienie zanotował Veaceslav Posmac. Po przerwie wynik spotkania ustalił Domenico Berardi.
To był mecz do jednej bramki, Włosi zdecydowanie przeważali w posiadaniu piłki i strzałach na bramkę. Mołdawia oddała raptem jeden celny strzał i w zasadzie nie istniała w tym meczu.
***
Ciekawiej było za to na Johan Cruijff Arenie w Amsterdamie. Gospodarze dość nieoczekiwanie przegrali z Meksykiem 0:1. Gola na wagę zwycięstwa zdobył w 60. minucie Raul Jimenez. Selekcjoner Holendrów Frank de Boer od porażki rozpoczął swoją przygodę szkoleniową z reprezentacją Oranje.
Spotkanie było wyrównane, nieco więcej strzałów oddała meksykańska drużyna. Holendrzy wyszli w nieco eksperymentalnym ustawieniu względem ostatnich spotkań w Lidze Narodów.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?