Po trzech latach występów, Afimico Pululu opuścił Jagiellonię Białystok i przeniósł się do saudyjskiego Al-Hazem SC. Choć na ul. Słoneczną latem trafił Nik Prelec, który zdążył się już pokazać z dobrej strony we wszystkich rozgrywkach (trzy gole) to jednak białostoccy działacze wciąż szukają atakującego w typie Pululu, a więc dobrze zbudowanego i grającego fizycznie.
Docierają do mnie wieści, że Jagiellonii wpadł w oko bardzo ciekawy napastnik. Mógłby być nowym Pululu. Za nim bardzo dobry sezon, a przed nim ciekawe perspektywy. Jest jednak pewien problem. Choć generalnie pomysł dla mnie się podoba. Szczegóły w tekście: https://t.co/Z6EMVcguNJ
Jak informuje na portalu x, dziennikarz goal.pl, Piotr Koźmiński, włodarze Jagi napastnika o tej charakterystyce znaleźli na zapleczu La Liga. Tam, w barwach CD Castellon występuje Ousmane Camara. Gwinejczyk w poprzednim sezonie 12 goli w 35 meczach. Biężącą kampanię również zaczął od wpisania się na listę strzelców.
Szkopuł tkwi w cenie, jakiej za 3-krtonego reprezentanta Gwinei oczekują działacze z Castellon. Oczekiwana kwota to 3 mln euro, co dla Jagi, nawet mimo prawie pewnego udziału w fazie ligowej Ligi Europy, wciąż jest ceną zaporową.