W niedzielnym spotkaniu ekstraklasy Górnik i Legia stworzyły bardzo emocjonujące widowisko. Stołeczni wygrali w Zabrzu 3:2, ale to zwycięstwo nie przyszło im wcale łatwo. Po spotkaniu Bartosz Iwan żałował, że nie udało się zdobyć chociaż punktu.
– Mecz na pewno mógł się podobać. Padło sporo bramek, było wiele ciekawych akcji i sytuacji podbramkowych. Emocji nie brakowało praktycznie do ostatniej minuty. Możemy jedynie żałować, że nie udało nam się doprowadzić chociaż do remisu, bo okazje ku temu były – powiedział Iwan.
Z powodu kontuzji w drużynie Górnika nie mógł zagrać Radosław Sobolewski, który jest kluczową postacią zespołu. – Dało się odczuć jego brak. Radek jest naszym mentorem na boisku i poza nim. Potrafi krzyknąć i jednocześnie wprowadzić spokój w nasze szeregi. Szkoda, że nie było go z nami w tak ważnym meczu, ale musieliśmy sobie radzić – ocenił Bartosz Iwan.
Jagiellonia ponawia pismo do Kolegium Sędziów. Klub wciąż czeka na wyjaśnienia
Jagiellonia Białystok ponownie zwróciła się do Kolegium Sędziów PZPN w sprawie kontrowersyjnych decyzji z meczów z Legią Warszawa oraz Górnikiem Zabrze. Klub poinformował, że od 12 października nie otrzymał oficjalnej odpowiedzi ani stanowiska dotyczącego wcześniejszego pisma.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.