W trwającej edycji Ligi Europy fatalnie spisywał się Inter Mediolan. Do ostatniej kolejki fazy grupowej nerazzurri przystępowali już bez żadnej szansy na awans do kolejnej rundy.
Przed dzisiejszym spotkaniem ze Spartą Praga zawodnicy Interu zajmowali ostatnią pozycję w tabeli grupy K. Nerazzurri nie mieli już szans na awans i trudno było się spodziewać, aby włoska drużyna rozegrała jakieś fenomenalne spotkanie.
Również zawodnicy Sparty nie musieli się zbytnio wysilać. Czeski zespół miał bowiem zapewniony awans z pierwszego miejsca do kolejnej rundy.
Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się od niezłej gry Interu, który chciał jednak na koniec fazy grupowej zostawić po sobie dobre wrażenie. W 23. minucie spotkania nerazzurri wyszli na prowadzenie, kiedy to bramkarza Sparty na raty pokonał Eder.
W drugiej części spotkania Sparta zdołała doprowadzić do wyrównania, ale ostatnie słowo należało do Interu, który wygrał 2:1.
W drugim meczu pomiędzy Southampton FC a Hapoel Be’er Sheva padł remis 1:1.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.