Wczorajsza porażka z Molde zakończyła zmagania Legii Warszawa w Lidze Konferencji Europy w sezonie 2023/2024. Ile drużyna wicemistrzów Polski zarobiła w obecnych rozgrywkach na występach w europejskich pucharach?
Wicemistrzowie Polski w tym sezonie pomimo zakończenia w słabym stylu przygody związanej z występami w Lidze Konferencji Europy zaprezentowali się z całkiem niezłej strony w europejskich pucharach. Podopieczni trenera Kosty Runjaicia dostarczyli swoim kibicom wielu świetnych piłkarskich emocji i pięknych czwartkowych wieczorów.
To miało również wpływ na stawki UEFA dla warszawskiej drużyny za występy w tym sezonie w europejskich pucharach. Już za sam awans do fazy grupowej LKE wicemistrzowie Polski zarobili 2,94 miliona euro. W dodatku cztery zwycięstwa w fazie grupowej przełożyły się na kolejne dwa miliony euro (0,5 miliona euro za każdą wygraną).
W dodatku Legia za zajęcia drugiego miejsca w swojej grupie otrzymała 325 tysięcy euro. Natomiast za występ w 1/16 finału Ligi Konferencji Europy otrzymała dodatkowe 300 tysięcy euro. Łącznie więc za występy w europejskich pucharach w sezonie 2023/2024 wicemistrzowie Polski zarobili 5,565 milionów euro, co daje około 24 milionów złotych. W przypadku pokonania Molde i awansu do 1/8 finału Legia mogłaby otrzymać dodatkowe 600 tysięcy euro. Najwięcej (w przypadku triumfu w LKE) na konto Legii mogło trafić około 14 milionów euro, co dałoby ok. 61 milionów złotych.
Zarobki Legii Warszawa za występy w Lidze Konferencji Europy w sezonie 2023/2024:
Awans do fazy grupowej: 2,94 miliona euro
Wyniki w grupie: 2 miliony euro (0,5 miliona euro za każde zwycięstwo)
Drugie miejsce w grupie: 325 tysięcy euro
Faza play-off (1/16 finału rozgrywek): 300 tysięcy euro
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.