Legia Warszawa zakończyła niedawno swój udział w europejskich pucharach w sezonie 2014-15, jednak trzeba jasno przyznać, była to niezwykle udana przygoda. Mistrzowie Polski zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, a przy okazji zarobili niezłe pieniądze.
Konto mistrzów Polski zasili całkiem pokaźna kwota
Wszystko bowiem wskazuje na to, że konto Legii zostanie zasilone o kwotę około pięciu milionów euro, a to oznacza, że Wojskowi zarobią na grze w Europie 1/5 swojego budżetu na ten sezon.
Przypomnijmy, że Legia grała w tym sezonie w eliminacjach Ligi Mistrzów, jednak z powodu proceduralnych błędów, musiała pożegnać się z występami w piłkarskim raju.
Następnie podopieczni Henninga Berga zdołali wywalczyć awans do fazy grupowej Ligi Europy, gdzie okazali się niekwestionowanym suwerenem. Ich przygodę z pucharami zakończył dopiero Ajax Amsterdam z Arkiem Milikem w składzie.
Kwota około 20 milionów złotych byłaby jeszcze okazalsza, gdyby nie to, że Legia musiała płacić kary finansowe za zachowanie swoich kibiców i rozegrać dwaa spotkania bez udziału kibiców. Szacuje się, że kosztowało to klub ponad dwa miliony złotych.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.