Obecność Ikera Casillasa w bramce Realu Madryt w dzisiejszym finale Copa del Rey jest, ze statystycznego punktu widzenia, niemal gwarancją sukcesu Królewskich.
Otóż ten doświadczony bramkarz rozegrał w barwach swojej drużyny klubowej siedem meczów finałowych, z których przegrał tylko dwa, oba zresztą na początku kariery, w 2000 roku: Superpuchar Europy z Galatasaray i Puchar Interkontynentalny z Boca Juniors. Do wygranych finałów klubowych należy też dodać trzy zwycięskie z reprezentacją Hiszpanii: Euro 2008 i 2012 oraz MS 2010. Przegrał natomiast finał Pucharu Konfederacji w 2013.
Gdyby Carlo Ancelotti w ostatniej chwili z jakiegokolwiek powodu zmienił decyzję i postawił na Diego Lopeza sadzając Casillasa na ławce rezerwowych, popełniłby gruby błąd. Trzykrotnie bowiem San Iker w roli zmiennika obserwował jak jego koledzy przegrywają decydujące o zdobyciu trofeum starcie. Były to finały Copa del Rey z Deportivo (2002), Saragossą (2004) i Atletico przed rokiem.
Real opublikował komunikat medyczny. Wiadomo, co ze zdrowiem Mbappe
Kylian Mbappe z powodu urazu zmuszony był przedwcześnie opuścić plac gry w piątkowym meczu z Turcją. Jak donosi dziennik „Marca”, wygląda jednak na to, że pauza gwiazdora nie będzie zbyt długa.
Obrońca Realu wraca do pełni sprawności. Wkrótce ponownie będzie mógł pojawić się na boisku
Eder Militao stracił mistrzostwa świata i początek nowego sezonu z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Wszystko wskazuje na to, że absencja Brazylijczyka niebawem dobiegnie końca.