To miał być mecz na przełamanie dla piłkarzy Jerzego Wyrobka. Nic z tych rzeczy. Zagłębie Sosnowiec przegrało w Rybniku z miejscowym ROW-em i nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli II ligi, grupy zachodniej.
Rozgrywany w Rybiku mecz był jednym z tych, które określa się mianem tych o sześć punktów. ROW także walczy o zachowanie ligowego bytu i to właśnie podopieczni Ryszarda Wieczorka lepiej wykorzystali niedzielne starcie. Co prawda już w 7. minucie gości na prowadzenie wyprowadził Patryk Stefański, jednak potem na boisku dominowali już piłkarze ROW-u.
Do remisu doprowadził Jarosław Wieczorek, a na 2:1 podwyższył… także Wieczorek, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Gródce. Gości stać było jeszcze na odpowiedź. Ponownie rzut karny, tylko tym razem po drugiej stronie boiska. Do piłki podszedł Rafał Jankowski i na raty pokonał bramkarza rywali. W doliczonym czasie gry wynik spotkania ustalił jednak Kamil Kostecki i trzy punkty pozostały w Rybniku.
W drugim dzisiejszym meczu II ligi, grupy zachodniej Tut Turek zremisował bezbramkowo z MSK-em Kluczbork.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.