Podopieczni Tomasza Tułacza mogą nie wyjechać na zgrupowanie do Woli Chorzelowskiej, jeżeli zarząd nie ureguluje należności, które wobec niektórych sięgają już ponad trzech miesięcy.
Wczoraj Resoviacy wyszli na pierwszy tegoroczny trening, ale z godzinnym opóźnieniem. Powodem były zaległości finansowe klubu wobec piłkarzy. Pod znakiem zapytania stanął także wyjazd na obóz przygotowawczy.
Piłkarze mają prawo mieć żal do klubu, ponieważ nie otrzymali pieniędzy za 3 ostatnie miesiące 2012 roku oraz kilku zaległych wypłat z poprzedniego sezonu. Zawodnicy dali klubowi dwa dni na spłacenie przynajmniej części zaległości. W przeciwnym wypadku nie wyjadą na obóz.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.