Dobra wiadomość dla sympatyków GKS-u Tychy. Do treningów z pełnym obciążeniem wrócił napastnik zespołu, Marcin Folc. 30-latek z powodu kontuzji nie mógł zagrać w ostatnim spotkaniu ligowym z Elaną Toruń, które tyszanie wygrali 1:0.
Poza kadrą GKS-u znalazł się natomiast Remigiusz Malicki, który uskarża się na kontuzję stopy. Umiarkowanym optymistą w kwestii jego stanu zdrowia jest trener zespołu, Piotr Mandrysz. – Remek był na konsultacji lekarskiej i dalej ćwiczy indywidualnie. Głównie jego zajęcia odbywają się na siłowi i basenie. Niestety jest to nieprzyjemny uraz stopy, który jeśli nie zostanie wyleczony do końca będzie powodował ból – powiedział.
– Zobaczymy, co wydarzy się w ciągu najbliższych dni, ale szczerze trzeba powiedzieć, że jego powrót do zdrowia na piątkowy mecz przeciwko Energetykowi ROW Rybnik to duża nie wiadoma – dodał Mandrysz.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.