Miedź zakończyła sezon mocnym akcentem, a mianowicie wysoką wygraną w Kaliszu. Triumf ten dał legniczanom mistrzostwo grupy zachodniej II ligi. Wicemistrz z Tychów zremisował w Żaganiu z miejscowymi Czarnymi.
W Głogowie doszło do starcia mających za sobą świetny sezon beniaminków. Chrobry i Bytovia, bo o nich mowa, podzieliły się punktami i zakończyły sezon odpowiednio na 8. i 3. miejscu. Na 4. pozycję wskoczyła Jarota po zwycięstwie w Rybniku. Bohaterem Jarocina został strzelec dwóch bramek – Karol Danielak.
Elana wygrała z Chojniczanką po dobrze rozegranym rzucie wolnym i bramce Arkadiusza Czarneckiego. Minimalne zwycięstwo odniósł Górnik Wałbrzych w Częstochowie. Górnicy wydają się mieć patent na Raków, ponieważ wygrali z nim oba mecze. Ruch Zdzieszowice liczył na zakończenie sezonu na 4. miejscu w tabeli, jednak musiał zadowolić się pozycją o oczko niższą. Ruch stracił szansę bezbramkowo remisując z Zagłębiem.
W dobrym stylu z kibicami i ligą pożegnał się Tur, który rozgromił Nielbę. Hat-trick w tym spotkaniu zaliczył Piotr Gląba. Gorzej poszło Bałtykowi w Kluczborku. Gdynianie wyszli na prowadzenie, z którego jednak cieszyli się tylko przez dwie minuty. Od momentu wyrównania MKS kontrolował boiskowe wydarzenia i pewnie wygrał.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.