Piłkarz siedleckiej Pogoni – Jacek Kosmalski – nie trenuje z zespołem. Od kilkunastu dni sztab szkoleniowy II-ligowca nie może skorzystać z doświadczonego napastnika.
Ostatni mecz w biało-niebieskich barwach napastnik rozegrał w 27. kolejce w przegranym meczu z Motorem Lublin. Trener Pogoni Piotr Szczechowicz na konferencji prasowej po meczu 30. kolejki z Puszczą Niepołomice zapytany o to, dlaczego nie było w składzie Jacka Kosmalskiego odpowiedział, że nie miał go do dyspozycji, ponieważ nie było go na zajęciach. Szkoleniowiec dodał także, że nie zna przyczyny jego nieobecności, mimo wciąż ważnego kontraktu.
Były piłkarz m.in.: Legii i Polonii Warszawa przyszedł do Pogoni po nieudanym pobycie w Zawiszy Bydgoszcz. Kosmalski był jednym z głównych architektów awansu Pogoni do II ligi. W bieżącym sezonie jest z 9 bramkami najlepszym strzelcem siedleckiej ekipy. Ogólnie zdobył dla zespołu 31 bramek w 44 meczach.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.