Obrońca Barcelony, Gerard Pique stwierdził, że jego zdaniem Zlatan Ibrahimović cierpi w Milanie, rozpamiętując wciąż swoją nieudaną przygodę z „Dumą Katalonii”.
Szwed strzelił w tym sezonie w Serie A 14 goli w 28 meczach, ale w ostatnim spotkaniu z Fiorentiną otrzymał czerwoną kartkę za obrażenie sędziego. Ostatnimi czasy Ibrahimović wygląda na niezwykle sfrustrowanego, a przyczynę takiego zachowania napastnika wyjaśnia defensor Barcelony, Gerard Pique. – Myślę, że Zlatana od środka wypala myśli o tym, że mógł triumfować w Barcelonie. Teraz każdy chce grać w naszej drużynie, a on tu był i nie udało mu się przetrwać – przyznał Hiszpan w rozmowie z „La Gazzetta dello Sport”.
Pique nie umie jednak powiedzieć, dlaczego Ibrahimović musiał opuścić Półwysep Iberyjski. – Strzelał dla nas gole, wspólnie wygraliśmy ligę. Trudno stwierdzić, co spowodowało jego odejście – wyznał hiszpański stoper, pomijając milczeniem kwestię nieporozumień pomiędzy Szwedem a trenerem Josepem Guardiolą. – Nasz szkoleniowiec wolał Davida Villę, ale ja sądzę, że Zlatan nie był pomyłką Barcelony – podsumował Pique.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.