I liga: Tychy spadają z ligi, Pogoń zagra w barażach
GKS Tychy spada do drugiej ligi, natomiast w barażach o miejsce na zapleczu Ekstraklasy w kolejnym sezonie zagrają zawodnicy Pogoni Siedlce. Za nami ostatnie rozstrzygnięcia na pierwszoligowych boiskach w tej kampanii.
Jedyną niewiadomą przed ostatnią kolejką rozgrywek pierwszoligowych było to, kto zostanie ostatnim spadkowiczem, a kto zagra w barażach z drużyną z II ligi. W największym napięciu na sobotnie spotkania czekali w Siedlcach i Tychach, czyli miastach, gdzie grają Pogoń i GKS.
Wyższą pozycję w tabeli przed tym weekendem zajmował GKS, który o punkt wyprzedzał Pogoń. Problem w tym, że ekipa z Siedlec miała w ostatniej kolejce mierzyć się z Flotą Świnoujście, a jak wiadomo ta wycofała się z rozgrywek i pozostałe do końca sezonu spotkania tej drużyny zostały zweryfikowane jako walkowery. Piłkarze Pogoni nie musieli więc wychodzić na boisko, a i tak zdobyli komplet punktów. To z kolei oznaczało, że tyszanie – jeśli chcieli zagrać w barażach – musieli w Ząbkach pokonać Dolcan.
Forma, ostatnie wyniki i bilans meczów wyjazdowych – wszystko to dość zdecydowanie wskazywało przeciwko drużynie prowadzonej przez Tomasza Hajtę. Boisko jedynie to potwierdziło, a GKS bardzo szybko, bo już w piątej minucie stracił gola po trafieniu Michała Bajdura.
Tyszanom udało się odpowiedzieć w 38. minucie, kiedy to karnego na gola zamienił Marcin Wodecki, ale ich radość nie trwała zbyt długo, ponieważ jeszcze przed przerwą kolejną bramkę dla Dolcanu strzelił Paweł Tarnowski, który także wykorzystał „jedenastkę”.
GKS nie dał rady odmienić losów tego spotkania, tym bardziej, że potrzebował dwóch trafień. Ta sztuka się nie udała i tyszanie muszą pogodzić się z goryczą spadku. Dla klubu jest to oczywiście wielki dramat, szczególnie, że w Tychach lada dzień zostanie otwarty nowy, jeden z piękniejszych w Polsce stadionów. Pocieszeniem dla klubu jest to, że nie będzie on miał żadnych problemów z otrzymaniem licencji…
—-
Co działo się na pozostałych boiskach? Na sam koniec zaplanowano ligowy szlagier, czyli starcie Zagłębia Lubin z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Spotkanie dwóch zespołów, które wywalczyły awans do T-Mobile Ekstraklasy nie miało już jednak takiej temperatury i na boisku było widać, że grają piłkarze, którzy myślą głównie o wakacjach. Ostatecznie mecz zakończył się remisem (1:1).
Swoje mecze wygrały także takie drużyny jak Wisła Płock, która w delegacji okazała się lepsza od Wigier Suwałki (2:1) i Chrobry Głogów, który pokonał legnicką Miedź (3:1).
I liga na koniec sezonu 2014-15: AWANS DO EKSTRAKLASY: Zagłębie Lubin, Termalica Bruk-Bet Nieciecza
BARAŻE O I LIGĘ: Pogoń Siedlce
SPADEK DO II LIGI: Flota Świnoujście, Widzew Łódź, GKS Tychy
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.