Piłkarze i sztab szkoleniowy Leeds zgodzili się na zamrożenie kolejnych pensji w obliczu koronawirusa.
Mateusz Klich wraz z pozostałymi zawodnikami Pawi podjęli honorową decyzję (foto: Forum)
Wszyscy piłkarze wraz ze sztabem szkoleniowym Leeds United dobrowolnie zgodziło się na tymczasowe zamrożenie swoich pensji. Pobory piłkarzy to zdecydowanie najbardziej obciążający wydatek w kasach klubowych. W czasie pandemii koronawirusa i wstrzymanych meczach, wpływy do budżetu są znacznie okrojone i ciężej jest utrzymać pozostałe struktury klubu.
Dzięki decyzji zawodników i trenerów pierwszej drużyny Pawi, władze klubu z hrabstwa West Yorkshire będą mogły bez większych problemów pokryć zobowiązania wobec pozostałych pracowników klubu.
Kilka dni temu właściciel Leeds w jednym z wywiadów przyznał, że przerwa w rozgrywkach jest dla wszystkich klubów zabójcza. Andrea Radrizzani w swojej wypowiedzi przyznał, że nierozegranie pięciu domowych meczów z rzędu, jest równoznaczne ze stratą blisko trzech milionów funtów w budżecie klubu.
Drużyna Mateusza Klicha jest aktualnie na pierwszym miejscu w tabeli Championship i jest na najlepszej drodze ku awansowi do Premier League.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?