W pierwszym meczu hiszpańskiego starcie w 1/4 finału Ligi Europy Villarreal przegrał u siebie z Valencią 1:3.
Valencia blisko pólfinału
W ćwierćfinale Ligi Europy doszło do bratobójczego, derbowego starcia Villarrealu z Valencią. Sytuacja ligowa obu ekip jest zupełnie inna. Żółta Łódź Podwodna walczy o utrzymanie, z kolei Nietoperze znajdują się ostatnio w wysokiej dyspozycji i walczą o miejsce premiowane awansem do Ligi Mistrzów.
Spotkanie rozpoczęło się w wymarzony sposób dla gości. Już w pierwszych minutach Valencia miała rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał Dani Parejo, ale skuteczną dobitką po jego strzale popisał się Goncalo Guedes. Gospodarze nie załamali się i ruszyli do odrabiania strat. Villarreal dopiął swego w 36. minucie, kiedy to po drugim rzucie karnym w meczu stan rywalizacji pewnym uderzeniem wyrównał Santi Cazorla.
W drugiej połowie nie było już aż tak dużo emocji. Wydawało się, że mecz zakończy się remisem, ale to Valencia w doliczonym czasie zadała decydujące ciosy. Najpierw w 91. minucie ładną, zespołową akcję precyzyjnym strzałem wykończył Duńczyk Daniel Wass, natomiast chwilę później wynik na 3:1 ustalił Guedes.
Losy awansu rozstrzygną się za tydzień w Walencji, ale to drużyna Marcelino jest zdecydowanie bliżej sukcesu. Wcześniej, bo w niedzielę, obie ekipy czeka jeszcze rywalizacja w lidze. Villarreal zmierzy się na wyjeździe z Gironą, a Valencia w derbach podejmie Levante.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.