Grad bramek obejrzeli kibice zgromadzeni na Camp Nou we wtorkowy wieczór. „Duma Katalonii” nie bez problemów wygrała przed własną publicznością z Granadą 5:3. Architektem zwycięstwa swojego zespołu po raz kolejny był Lionel Messi.
W pierwszej połowie piłkarze Granady grali bez wiary w sprawienie niespodzianki i na przerwę schodzili ze stratą dwóch goli. Już w 4. minucie na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Xavi Hernandez, a po niespełna kwadransie wynik podwyższył, będący w doskonałej formie, Leo Messi.
Druga część gry była diametralnie inna w wykonaniu gości i już po godzinie na tablicy świetlnej widniał remis 2:2. Najpierw gola kontaktowego zdobył Diego Mainz, a do wyrównania, strzałem z rzutu karnego, doprowadził Guilherme Siqueira.
To jednak rozdrażniło tylko gospodarzy, którzy zaaplikowali Granadzie jeszcze 3 gole, a na listę strzelców wpisali się Tello i dwukrotnie Messi, dzięki czemu został samodzielnym liderem strzelców wszechczasów drużyny z Katalonii.
To jednak nie był koniec emocji tego wieczoru. Piłkę ręką we własnym polu karnym dotknął Dani Alves, za co otrzymał drugą żółtą kartkę, osłabiając swoją drużynę na ostatnie sekundy tego spotkania. Jedenastkę, podyktowaną po tym zagraniu, po raz drugi w tym meczu na bramkę zamienił Siqueira.
Dzięki temu zwycięstwu strata „Blaugrany” do prowadzącego Realu stopniała do pięciu punktów.„Królewskich” z kolei czeka w środę ciężki wyjazdowy mecz z Villarreal. „Żółta Łódź Podwodna” gra w tym sezonie poniżej oczekiwań, jednak na własnym boisku zdołała urwać punkty Barcelonie. Jeżeli znajdą także sposób na Madrytczyków rywalizacja o mistrzostwo Hiszpanii ponownie nabierze rumieńców.
Mourinho wypalił: „Dlaczego Komitet zdecydował się ogłosić karę w takim momencie?”
Komitet Dyscyplinarny Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej wymierzył Viniciusowi Juniorowi karę czterech meczów zawieszenia za pociągnięcie rywala za włosy i agresywne zachowanie względem arbitra podczas spotkania z Villarrealem. Jose Mourinho jest wściekły z powodu momentu ogłoszenia tej decyzji.
Vinicius Junior mierzy się na początku tego sezonu mierzy się z różnej natury problemami. Teraz ogłoszono jak długo Brazylijczyk będzie pauzował po ostatnim wybryku.