Nie było niespodzianki na Estadio Reyno de Navarra. W meczu 31. kolejki Primera Division Real Madryt pokonał na wyjeździe Osasunę 5:1 i zrobił kolejny krok w drodze po mistrzowski tytuł.
„Królewscy” szybko, bo już w 7. minucie spotkania objęli prowadzenie po bramce Benzemy. Jeszcze przed przerwą kolejne trafienia dla drużyny z Santiago Bernabeu dołożyli Cristiano Ronaldo i Higuain i po pierwszej połowie goście zasłużenie prowadzili 3:0.
Drugą połowę dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy już trzy minuty po wznowieniu gry strzelili gola, a na listę strzelców wpisał się Nino. Naiwny jednak ten przypuszczał, że bramka ta sprawi, że Osasuna powalczy jeszcze o korzystny wynik. W 70. minucie prowadzenie Realu podwyższył Ronaldo, a kilka minut później Portugalczyk asystował przy drugim trafieniu Higuaina. Miejscowi kończyli mecz w dziesiątkę, ponieważ w końcówce z boiska za czerwoną kartkę został wyrzucony Lamah.
Real wygrywając sobotnie starcie odskoczył drugiej w tabeli Barcelonie na 9. punktów, ale wszystko wskazuje na to, że tylko na chwilę. „Duma Katalonii” swój mecz z Athletic Bilbao grała bowiem po zakończeniu spotkania „Królewskich” i z pokonaniem zmęczonej po batalii w Lidze Europy drużyny Basków nie powinna mieć problemów. Osasuna – Real 1:5. Zobacz raport meczowy – KLIKNIJ!
Notowania Alejandro Balde u Hansiego Flicka stoją na niskim poziomie. Lewy obrońca prawie w ogóle nie gra w tym sezonie i w zimowym oknie transferowym może zmienić klub.
Barcelona maszyną do strzelania goli! Czy ktokolwiek jest w stanie ją zatrzymać? [WIDEO]
43 gole w pierwszych 10 meczach sezonu 2026/27! To najlepszy wynik w historii FC Barcelony na tym etapie rozgrywek. Co stoi za fenomenalną skutecznością Katalończyków? Analizuje specjalista od hiszpańskiej piłki, Leszek Orłowski.
Mourinho wypalił: „Dlaczego Komitet zdecydował się ogłosić karę w takim momencie?”
Komitet Dyscyplinarny Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej wymierzył Viniciusowi Juniorowi karę czterech meczów zawieszenia za pociągnięcie rywala za włosy i agresywne zachowanie względem arbitra podczas spotkania z Villarrealem. Jose Mourinho jest wściekły z powodu momentu ogłoszenia tej decyzji.