Rayo było faworytem niedzielnego starcia. Madrycka drużyna miała za sobą trzy zwycięstwa i grała na własnym terenie.
Jednak mecz zakończył się zwycięstwem gości. Jedyną bramkę w meczu zobaczyliśmy w drugiej części spotkania. W 57. minucie na listę strzelców wpisał się Ivan Ramis.
Mallorce niedzielna wygrana pozwoliła na zrównanie się punktami z Rayo. Obydwie drużyny pozostają w dolnej części tabeli i mają cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.
Mourinho nie przejmuje się rekordami. „Liczby idą w zapomnienie”
Wygrana z Valencią CF była już ósmą z rzędu Realu Madryt we wszystkich rozgrywkach. Szkoleniowiec Królewskich, Jose Mourinho nie przykłada jednak do tych wyników zbyt dużej wagi.