Znamy już nazwisko arbitra, który poprowadzi czwartkowe starcie Legii Warszawa z Ajaksem Amsterdam w 1/16 finału Ligi Europy. UEFA wyznaczyła na rozjemcę tego meczu Davida Fernandeza Borbalana.
Hiszpan poprowadzi pierwsze starcie Legii z Ajaksem w 1/16 finału Ligi Europy (fot. Łukasz Skwiot)
Oprócz Borbalana, przy Łazienkowskiej będą również pracować Raul Cabanero Martinez i Roberto Alonso Fernandez (sędziowie liniowi) oraz Carlos Clos Gomez i Juan Martinez Munuera (arbitrzy bramkowi). Rolę sędziego technicznego będzie pełnił Diego Barbero Sevilla.
43-letni Hiszpan prowadził już w tym sezonie pięć meczów w europejskich pucharach: Augsburg – Liverpool (0:0), Crvena – Sassuolo (1:1), Monaco – Bayer (1:1), Dynamo – Benfica (0:2) i Feyenoord – Fenerbahce (0:1). W tym czasie pokazał piłkarzom osiemnaście żółtych kartek.
Pierwsze starcie Legii z Ajaksem w 1/16 finału zostało zaplanowane na czwartek (16 lutego) na godzinę 21:05. Rewanż odbędzie się tydzień później w Amsterdamie.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.