W czwartek Lech Poznań zmierzy się na własnym terenie z FC Basel. Dla defensora gości – Waltera Samuela – będzie to bardzo ważny mecz.
Utytułowany Argentyńczyk w czwartek rozegra swoje setne spotkanie w europejskich pucharach. – Widać u niego ogromne doświadczenie. Na boisku jest charakterny, pokazuje swoją charyzmę i nigdy nie odpuszcza. To bardzo dobry piłkarz, zresztą widać to po klubach w jakich grał. To nie przypadek – powiedział Marcin Kamiński, defensor Lecha.
– Jego zaletą jest duży spokój, ale on wynika z doświadczenia. Wie jak się zachować na boisku, jak przesunąć. Może nie jest już taki szybki jak kilka lat temu, ale inteligencja i ustawianie się są bardzo ważne. Walter Samuel znakomicie je wykorzystuje – dodał Kamiński.
Argentyńczyk w swojej karierze grał między innymi w takich klubach, jak Real Madryt czy też Inter Mediolan. W sumie we wszystkich rozgrywkach klubowych rozegrał 475 meczów.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.