Hannover 96 rzutem na taśmę pokonał na wyjeździe Helsinborgs 2:1. Akcję po której w doliczonym czasie gry padła zwycięska bramka przeprowadził Artur Sobiech.
Hannover 96 prowadzenie objął prowadzenie na początku meczu, po tym jak bramkarza gospodarzy pokonał Diouf. Wynik 1:0 dla niemieckiej drużyny utrzymywał się aż do 90. minuty meczu, gdy nieoczekiwanie do wyrównania doprowadził Santos. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, w doliczonym czasie gry, bramkę na wagę trzech punktów dla gości zdobył Didier Ya Konan, a asystę przy tym trafieniu zaliczył Sobiech.
Polski napastnik mecz rozpoczął na ławce rezerwowych, a na boisku pojawił się po przerwie zastępując Abdellaoue.
W drugim meczu tej grupy Levante rozbiło Twente 3:0. W kadrze zwycięskiej drużyny zabrakło miejsca dla Dariusza Dudki.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.